Wpisy z tagiem: kruszonka

poniedziałek, 07 maja 2012
Ciasto kruche z rabarbarem i kruszonką

 

Pyszne, kruche ciasto pokryte warstwą dżemu truskawkowego, które rewelacyjnie przełamuje kwaskowaty smak rabarbaru, posypane maślaną kruszonką. Ciasto jest dość słodkie, dlatego następnym razem ograniczyłabym ilość cukru w cieście i kruszonce, ale ogólnie - ciasto pierwsza klasa! :) 

Pozdrawiam i życzę słodkiego wieczoru ;-)

Źródło przepisu:Dorotus76

Składniki:

2 szklanki mąki pszennej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 szklanki cukru pudru

185  g masła

3 duże żółtka

1 łyżka gęstej kwaśnej śmietany

1 kg rabarbaru

6 łyżek cukru

1/2 szklanki dżemu truskawkowego 

 

Kruszonka:

185 g mąki pszennej

100 g cukru

125 g masła

cukier waniliowy (1 opakowanie)

Makę przesiać z cukrem i proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone na kawałki masło i dokładnie posiekać. Dodać żółtka i śmietanę, zagnieść szybko ciasto (świetnie do tego nadaje się malakser), uformować w wałek, zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180ºC. Ciasto zetrzeć na grubej tarce na blaszkę o wymiarach 33 x 23 cm i dokładnie wylepić nim dno. Podpiec w piekarniku, aż będzie lekko złociste*, lekko wystudzić.

Rabarbar obrać, umyć, osuszyć i pokroić na 1 cm kawałki. Rozgrzać suchą, dużą patelnię, wrzucić do niej rabarbar i posypać cukrem. Podgrzać na ostrym ogniu mieszając, aż rabarbar puści sok - około 2 - 3 minut. Przełożyć rabarbar na durszlak i odsączyć z nadmiaru soku**.

Przygotować kruszonkę: mąkę wymieszać z cukrem i cukrem waniliowym. Masło roztopić w małym rondelku i bardzo mocno podgrzać i takim gorącym zalać suche skladniki. Dobrze wymieszać.

Przestudzone ciasto posmarować cienko dżemem, wyłożyć na nie odsączony rabarbar, posypać łyżką tartej bułki i na końcu posypać pokruszoną kruszonką.

Piec okolo 30 - 40 minut w temperaturze 180ºC. Przestudzić i posypać cukrem pudrem.

* podpiekałam ciasto około 15 - 20 minut

** odsączony sok warto zlać i rozcieńczyć wodą - dzięki temu miałam cały dzbanuszek kompotu z rabarbaru do ciasta!

Smacznego :)



piątek, 06 sierpnia 2010
Szarlotka

J a b ł e c z n i k  

p r z e c h r z cz o n y 

 n a  s z a r l o t k ę

Przepis wzięłam od siostry Leonilli, troche go ulepszylam. Moj wielki sukces? Uwielbiam pieć ciasta dla mojej rodziny i znajmomych, najchetniej zamiast prezentów robiłabym właśnie takie niespodzianki : ) Na swojej drodze spotykam wielu wspaniałych i pełnowartościowych jak najlepszy chleb pod słoońcem.. Takimi istotami są Iza i Irek - właściciele przecudownego miejsca, kawiarni najlepszej na świecie, gdzie uwielbiam spędzać wieczory - najlepiej wszystkie, a znajduje się w mieście, w którym mieszkam - mój kochany Ostrzeszów - do którego zawsze chętnie wracam. B a s z t a, bo tak kawiarnia się nazywa panuje wspaniała atmosfera, w uszach słychać spokojny i cichy jazz, że można bez problemu porozmawiać w przeciwieństwie co do niektórych pubów. Chyba najwspanialszą rzeczą jest to, że I & I zamienili te miejsce w oazę spokoju, gdzie w karcie menu można znaleźć kawę godną króla i czasem zjeść moją szarlotkę. Dla mnie wielki zaszczyt, że można ją tam spotkać. Pierwszy raz przyniosłam ją na otwarcie kawiarnii i tak już zostało, że czasami tam piekę, a to Oni zmienili nazwę siostry Leonilli jabłecznik kruchy na szarlotkę! Cud, miód, malina jest to miejsce! A! I mają najlepsze szejki z sorbetów, którymi rozkoszuję się za każdym razem kiedy tam jestem - nie ważne czy to lato czy zima, zawsze musi być! Zapraszam do mojego raju na ziemi - kawiarnia Baszta!

Skaładniki na ciasto:

1) 500 g mąki

2) 50 g cukru

3) 1 mały proszek do pieczenia

4) 5 żółtek

5) 1 kostka masła

6) szczypta soli

1 cukier waniliowy

2 łyżki śmietany

2 - 3 kg jabłek

250 g cukru pudru

dużo cynamonu

5 białek

 

Z podanych składników (1-6) wyrabiamy ciasto i dzielimy je na połowę. Do połowy dodajemy 2 łyżki śmietany, ugniatamy i wykładamy ciastem blaszkę wyłożoną poprzednio papierem do pieczenia. Drugą połowę wkładamy do zamrażalnika. Na ciasto rozkładamy utarte na atartce o dużych oczkach jabłka połączone z cynamonem. Jabłka wyrównujemy i posypujemy równo na całej wielkości cukier waniliowy. Z białek ubijamy pianę dodając 250 g cujru pudru - ja czasem daję zwykły cukier. Pianę wykładamy na ciasto i pokrywamy ją wiórkami z ciasto z zamrażalnika startymi na tartce o dużych oczkach

Pieczemy ok 1 godziny w 180OC

Świetnie smakuje podana na ciepło z bitą śmietaną i gałką lodów - miód w gębie ; )

Smacznego : )

środa, 04 sierpnia 2010
Drożdżówki z rabarbarem, brzoskwiniami i kruszonką

D R O Ż D Ż Ó W K I 

R A B A R B A R E M,

B R Z O S K W I N I A M I

I  K R U S Z O N K Ą

 

Przepis z ksiażki siostry Leonilli - ona ma najlepszy przepis na ciasto drożdżowe, wprawdzie w jej przepisie ma to być ciasto drożdżowe a przechrzciłam je na zrobiłam drożdżówki z owocami : ) - warte spróbowania : ) Do tego prezent! - piękny zapach roznoszący się po całym domu i wspaniała zabawa ^..^ - to co tygryski lubią najbardziej : *

 

 składniki na ciasto:

1 kg mąki

100 g drożdży

2 jajka i 2 żółtka

2 szklanki mleka

1/2 kostki masła

1/2 szklanki cukru

szczypta soli

ok 1 kg rabarbaru, obranego, pokrojonego w kostkę

4 brzoskwinie z puszki pokrojone w drobną kostkę

Składniki na kruszonkę

100 g mąki

50 g masła

50 g cukru

cukier waniliowy

Wszystkie składniki na kruszonkę razem wymieszać : )

Tłuszcz roztopić, mleko pogdrzać. Drożdże roztrzeć z 1 łyżką cukru. Jajka ubić z cukrem. Wszystko to dodać do mąki, drewnianą łyżką wymieszać, zostawić by podrosło i jeszcze raz wymieszać, gdy ponownie podrośnie formować z ciasta kulki o wadze ok. 60 g i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na około 20 minut i następnie (najlepiej przy użyciu dna szklanki zanurzonej w mące) robimy w kulkach zagłębienia i układamy w nich pokrojony rabarbar i brzoskwinie. Owoce posypujemy cukrem a boki drożdżówek smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy kruszonką.

 

 

 

 

 

 

Drożdżówki pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 20 minut, powinny być pięknie rumiane.

Smacznego, bo napewno bedą smakować : )

 

w trakcie czekania na następną blaszke można się napić gorącej hebaty i zjeść ciepłą drożdżówę

 

gdy wszystko będzie gotowe i posprzątane, nakryć do stołu i zaprosić gości - gwaratuję miłe popołudnie : )

 

 

C I E K A W O S T K A

Rabarbar - zawiera duże ilości witaminy A, C, E oraz kwas foliowy, potas, wapń, fosfor, magnez. Jego kwaśny smak pochodzi od kwasów cytrynowego i jabłkowego, które mają właściwości odkażające. Jest również cennym źródłem błonnika.

Warto jednak pamiętać, że surowy rabarbar zawiera szkodliwe kwasy szczawiowe. Nadmiar kwasów szczawiowych może osłabić kości i zęby, ponieważ wiążą one wapń. Nasz organizm tych kwasów nie rozkłada, potrafi je jedynie stopniowo wydalać. Jeśli do nerek dostanie się ich zbyt dużo mogą się zacząć odkładać kamienie nerkowe – dlatego osoby chore na nerki nie powinny jeść rabarbaru. Nie poleca się również rabarbaru dzieciom, chyba, że popiją go dużą ilością mleka. Na szczęście kwasy szczawiowe podczas ogrzewania ulegają w dużym stopniu rozkładowi, dlatego rabarbar jemy tylko w postaci gotowanej, pieczonej lub duszonej.

 

Brzoskwinia - obok witaminy C zawierają sporo potasu oraz beta-karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Mają też witaminy z grupy B, witaminę PP, magnez, żelazo i wapń. Brzoskwinie - także ich włochata skórka - są lekkostrawne. Poza tym pomagają oczyścić organizm z toksyn i trujących produktów przemiany materii. Mają właściwości łagodnie przeczyszczające, toteż nie powinny ich sobie żałować osoby cierpiące na zaparcia. Ze względu na bogactwo pierwiastków mineralnych oraz witamin brzoskwinie są niezbędne w diecie wegetarian i rekonwalescentów.

O autorze
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Akcja: Nie kradnij zdjęć!